
Podczas Demo Day na LEGAL MARKET DAY 2026, Klaudia Maciejewska, PhD postawiła pytanie o przyszłość branży prawniczej. Dane, które zaprezentowała podczas swojego wystąpienia pokazują ogromny potencjał - 92% prawników korzysta już z narzędzi AI, a 52% odnotowało wzrost przychodów po ich wdrożeniu.
Jednak podkreśliła, że samo posiadanie narzędzi AI to nie wszystko. Prawie 50% badanych wciąż nie wie, jak konkretnie wykorzystać AI w codziennej pracy, a technologia ta, obok ogromnych szans, niesie ze sobą realne ryzyka.
Najważniejsze wnioski
Efektywność vs. bezpieczeństwo - modele AI potrafią analizować dokumenty nawet 100 razy szybciej niż człowiek, przetwarzając tysiące stron w kilka minut i pomimo tej szybkości, aż 46% prawników słusznie obawia się o prywatność danych i cyberzagrożenia.
Człowiek jako niezbędna „zapora sieciowa” - to jeden z najważniejszych punktów prezentacji naszej ekspertki, bo obecnie na świecie toczy się ponad 700 spraw sądowych dotyczących halucynacji AI, a sankcje wahają się od ostrzeżeń po pięciocyfrowe kary pieniężne.
AI to pojęcie znacznie szersze niż tylko generatywna sztuczna (GenAI),
ale też systemy AI, które łączą grafową bazę danych, sieci neuronowe i uczenie maszynowe – przykładem jest [AIMON](https://aimon.pl/dzialanie).
W obliczu tych faktów, w działach prawnych budujących ramy zarządzania technologią, obowiązkowy przegląd dokumentów przez człowieka (tzw. human-in-the-loop) stał się czymś więcej niż obowiązkiem etycznym. To teraz dla prawników, ważna zapora sieciowa. Bez merytorycznej weryfikacji, narażamy się na błędy, których AI sama nie wyłapie.
3 podstawowe zasady wdrażania AI
Pytanie, które wybrzmiało to nie „czy”, ale „jak” bezpiecznie wdrażać te technologie, żeby człowiek zawsze pozostawał ostatnim ogniwem weryfikującym prawdę.






